wtorek, 17 lutego 2015

Olej do blatów Bloom

Olej do blatów Bloom, Liberon




Oleje to środki impregnujące i konserwujące drewno (surowe, bejcowane, wcześniej olejowane), chroniące przed działaniem wody, zabrudzeniami i plamami.

Olej do blatów Bloom konserwuje drewniane blaty kuchenne i łazienkowe. 
Produkt jest dopuszczony do kontaktu z żywnością zgodnie z normą europejską ENV 1186 (maksymalnie 2 godziny w przypadku żywności kwaśnej i tłustej).
Chroni przed plamami, tłuszczem i jest odporny na kontakt z gorącymi naczyniami.
Przygotowanie podłoża:

Drewno powinno być surowe, suche i czyste.Drewno surowe lub pokryte olejem: przeszlifować papierem ściernym i odpylić.Drewno pokryte lakierem lub farbą: usunąć warstwę lakieru/farby za pomocą Środka do usuwania starych powłok V33. Przeszlifować, aż do odsłonięcia surowego drewna.Drewno pokryte woskiem: usunąć wosk za pomocą Środka usuwającego wosk Liberon.

Nakładanie:Przed użyciem dobrze wstrząsnąć. Nakładając pierwszą warstwę, drewno nasączyć obficie olejem za pomocą pędzla. Pozostawić do wyschnięcia na 30 minut, a następnie nałożyć drugą warstwę w ten sam sposób. Pozostawić do wyschnięcia na 24h.
Zalecenia:Przeprowadź test odporności na wodę: rozlej trochę wody i sprawdź czy drewno chłonie wodę. Jeśli woda pozostanie na powierzchni, oznacza to, że twoje drewno jest odpowiednio zaimpregnowane olejem. Jeśli nie, zaleca się dalsze olejowanie, aż do pełnego nasycenia drewna.Czyścić wilgotną szmatką. W przypadku miejscowych uszkodzeń, należy delikatnie przeszlifować papierem ściernym i uszkodzone miejsce wypełnić olejem.Ostateczny efekt wykończenia zależy od gatunku drewna. Przed rozpoczęciem pracy zalecamy naniesienie oleju na niewidoczną powierzchnię w celu wykonania próby.
kolor: bezbarwny
opakowanie: 250 i 500ml
czas schnięcia: między warstwami 30 min - całość 24h
narzędzia: pędzel
czyszczenie narzędzi: woda

 

A po co mi ten olej? 
A po to:
- do tac, jest odporny na gorąco, więc według mojej teorii powinien dobrze się spisywać
I według mnie się spisuje, do sprawdzenia pozostaje zaolejowanie tacy z wieloma warstwami lakieru. Brak klejenia się podkładek do siebie sprawdzony przez koleżankę Olintę. 
- do matowienia błyszczącego lakieru
-  do nabłyszczania zbyt matowych powierzchni
- do wykańczania surowych, bejcowanych powierzchni.

Bardzo lubię ten olej, bo jest łatwy do nałożenia, pędzlem, lub wacikiem, palce można umyć wodą. 
Wysycha migusiem :) Nakładany cienką warstwą nie tworzy smug.
Powierzchnia w zależności od tego, na co nakładamy, lekko błyszcząca - naolejowana, lub matowa. Przyjemna w dotyku, naturalna, choć w przypadku surowego drewna, musi ono być dobrze wyszlifowane, by odczuć gładkość. Po wyschnięciu można ją wypolerować szmatką. 

Dlaczego olej, a nie wosk? Bo olej ma więcej funkcji chroniących.
Czy można na lakier i farby? Można, nie wnika wtedy w drewno, ale pozostawia na powierzchni film.
Oczywiście specjaliści tego nie zalecają, nie zalecają także kłaść nic na olejowaną powierzchnię, czyli powinna to być warstwa końcowa, a jak wosk, to najpierw olej, potem wosk.
I są to cenne rady w przypadku mebli, pamiętać należy, że olej wnika głęboko w drewno, zwykłe szlifowanie się tu nie przyda, trzeba dość głęboko cyklinować. Farba, czy lakier nałożony na olej mogą po jakimś czasie się łuszczyć.
Ale w przypadku mniejszych przedmiotów, mniej narażonych na  urazy mechaniczne, można obejść te zalecenia z dobrym skutkiem, czego dowodem są prace Viki :)

I na koniec, są różne oleje, nie każdy olej do blatów może mieć takie właściwości, które opisałam.
Oleje do parkietów np, żrą gumowe rękawiczki, wodą rąk tak łatwo umyć nie można, dłużej schną itd.
Bardzo mi się ten produkt podoba, choć nie jest śmiesznie tani, ale widzę w nim wiele zastosowań. 
Testowałam z lakierami: Flugger, Bona, Syntilor Ultra mat.

Ma wygląd takiego płynnego mleczka, po wyschnięciu bezbarwny, zapach przyjemny, woskowy.

 Przykładowe prace:





Zmatowiony lakier błyszczący:




6 komentarzy:

  1. ja olejowałam tym środkiem dębową ramę i według mnie wyszła zbyt błyszcząca,jakby lakierowana,w dotyku jakby plastikowa...
    nie jestem zadowolona z efektu,ponieważ chciałam,aby była matowa,dlatego wybrałam olej a nie lakier.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja olejowałam tym środkiem dębową ramę i według mnie wyszła zbyt błyszcząca,jakby lakierowana,w dotyku jakby plastikowa...
    nie jestem zadowolona z efektu,ponieważ chciałam,aby była matowa,dlatego wybrałam olej a nie lakier.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś wybrać wosk by uzyskać matową powierzchnię :)
      Oleje ze swojej natury mają prawo się błyszczeć. Na swoją ramę możesz teraz nałożyć bezbarwny wosk, odwrotnie się nie zaleca. Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. prosze o rade, poniewaz kupilam dzis ten olej, a dopiero po przyjsciu do domu, zaczelam szukac informacji o nim, znalazlam duzo niepochlebnych opinii, ze wyglada jak lakier, i wiele osob twierdzi, ze zepsulo sobie blaty, mam teraz obawy co do uzycia go u siebie, mam dlugi, okolo 3 m blat bukowy, wczesniej stosowalam olej z Ikea, ale blat robi sie coraz bardziej pomaranczowy, postanowilam to zmienic i kupilam dzis w\w olej w kolorze szary patynowy, ale mam ogromny dylemat czy w ogole go uzyc, czy lepiej oddac do sklepu ...czy mozesz cos poradzic

    OdpowiedzUsuń
  4. Użyłam tego oleju na mój jesionowy blat kuchenny, chciałam żeby wyglądał rustykalnie, więc wcześniej potraktowałam go ciemną bejcą, a następnie nałożyłam olej. Efekt jest fantastyczny!!! Jak stare deski, nic się nie świeci, nie błyszczy a woda nie wsiada tylko robią się kropelki na blacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię :) Ja podobnie jak Aga powyżej, czytałam, że efekt jest plastikowy, a tu proszę... :)

      Usuń